J: Dziękuję, że zgodził się pan na wywiad, mimo braku czasu…
A: Udało mi się i dotarłem [śmiech]. Ale faktycznie - na brak czasu cierpię od dobrych siedmiu lat…
J: To chyba podobnie jak większość mężczyzn, o których chciałabym dziś porozmawiać. Czy to właśnie brak czasu sprawia, że panowie tak rzadko się badają?
A: Ależ skąd! Jest wiele powodów zaniedbywania przez mężczyzn własnego zdrowia, ale brak czasu z pewnością nie jest jednym z nich. Może w wyjątkowych przypadkach.
J: Dlaczego więc pozostali tego nie robią?
A: Ponieważ chcą być silni. Nie lubią przyznawać się do swoich słabości. Mimo że choroba to nie słabość. Dodatkowo dochodzi obawa przed negatywnymi wynikami badań. No i wstyd.
J: Wstyd?
A: Tak. Weźmy chociażby prostatę. Gdy coś jest z nią nie w porządku, objawy są zwykle charakterystyczne, bo dotyczą pęcherza moczowego. Mężczyzna zauważa na przykład, że:
- mocz oddaje częściej i dłużej,
- może pojawić się nietrzymanie moczu,
- bóle w pachwinach,
- zaczynają się też problemy z erekcją.
J: Czy pana zdaniem coś się w tej kwestii zmienia?
A: Nie do końca, choć trudno winić tu samych mężczyzn. Wiadomo, że palenie szkodzi, że wiele osób umiera na zawał i że nie wolno nadużywać alkoholu. Ale prostata? Niemal wszyscy kojarzą związane z nią zaburzenia wyłącznie z podeszłym wiekiem, co zresztą nie jest prawdą. Brakuje kampanii społecznych z prawdziwego zdarzenia. Brakuje świadomości. Osoby cierpiące na zaburzenia prostaty nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. To właśnie dlatego już siedem lat temu rozpoczęliśmy prace nad stworzeniem formuły Uroven. I zakończyliśmy je sukcesem.
J: Na początku rozmowy wspomniał pan, że cierpi na brak czasu od siedmiu lat. Chodziło właśnie o pracę nad formułą Uroven?
A: Tak. Proszę sobie wyobrazić, że przez te siedem lat pracowałem po 16-18 godzin na dobę. Zresztą podobnie jak reszta zespołu. Tysiące testów. Modyfikacje. Ulepszenia. A do tego nieustanne śledzenie nowinek ze świata nauki. Ale było warto, bo ostatecznie stworzyliśmy prawdziwego WOJOWNIKA.
J: Działa na każdego?
A: Przeprowadzone przez nas badania na grupie 688 ochotników wykazały, że kuracja Uroven jest efektywna w 98,5% przypadków. Co istotne, może łagodzić nie tylko problemy związane stricte z prostatą, ale również te, które mogą, ale wcale nie muszą się z nią wiązać - mam tu na myśli częstomocz i problemy z potencją.
J: Wynik jest naprawdę imponujący. Zapytam wprost: czy w tym suplemencie znajdują się jakieś związki, które mogą mężczyznom zaszkodzić?
A: Nie - Uroven to środek w 100% bezpieczny, oparty na naturalnych składnikach. Tajemnica tkwi we właściwie dobranych proporcjach. No i w nauce. Weźmy chociażby nasiona dyni zwyczajnej: to roślina, której cudowny wpływ na układ moczowy znany jest od co najmniej kilkuset lat. Tyle że ich działanie jako samych w sobie jest stosunkowo słabe. Dopiero po dodaniu do niej takich cudów natury jak ekstrakty z żywicy kadzidłowca indyjskiego czy z kory sosny nadmorskiej, mamy do czynienia z efektem synergii i niezwykle zadowalającym działaniem. W składzie znalazł się też cynk, bez którego ludzki organizm nie ma szans prawidłowo funkcjonować. I na którego niedobór cierpi znaczna grupa mężczyzn.
J: No dobrze, a proszę mi powiedzieć, jak szybko formuła Uroven zaczyna działać? Kiedy osoba poddana kuracji odczuje pierwsze efekty? I jakie to będą efekty?
A: Pierwszym sygnałem, że kuracja zaczyna działać, jest znaczna poprawa samopoczucia i wzrost wytrzymałości. Odczuwane są one nawet po kilku dniach. Świadczą o tym, że proces naprawczy już się rozpoczął i są wstępem do tego, co będzie działo się potem. Jak już wspominałem, problemom z prostatą często towarzyszy osłabienie. Organizm ludzki to system naczyń połączonych i gdy jeden z organów nie domaga, pozostałe również nie mogą funkcjonować prawidłowo. Stąd właśnie osłabienie. Ale idźmy dalej. Po tygodniu osoba, która zaczęła przyjmować kurację Uroven na problemy z prostatą, powoli zauważa poprawę. Nie bez kozery nazwałem tą formułę WOJOWNIKIEM.
J: Bo działa bardzo silnie?
A: Bo działa bardzo agresywnie. Z tym że ta agresja skierowana jest wyłącznie w obszar objęty dolegliwościami i w żaden sposób nie szkodzi reszcie organizmu. Uroven jest jak wiązka lasera - działa wyjątkowo precyzyjnie. Jeśli zatem dana osoba zdecydowała się na kurację z powodu problemów z prostatą, mogą u niej zmniejszyć się bóle w pachwinach, częstomocz czy problemy seksualne.
J: Ale jak to się dzieje, że efekty pojawiają się tak szybko?
A: Chodzi o przyswajalność. Słyszała pani o witaminach? Ich przyswajalność jest na ogół słaba. Ludzie czytają ulotkę i mówią: “Teraz będę zdrowy, bo witaminy, które biorę, mają 100% RWS”. RWS to dzienna wartość spożycia, określana dawniej jako GDA, czyli wskazane dzienne spożycie. Taka osoba nie wie jednak, że przyswajalność danej witaminy może wynosić zaledwie 10 czy 20%. W przypadku Uroven jest inaczej - to produkt oparty na składnikach naturalnych, a co za tym idzie - o bardzo wysokim stopniu przyswajalności.
J: Ostatnie pytanie: jak długo trzeba oszczędzać, by móc pozwolić sobie na tę kurację?
A: Od samego początku mieliśmy jako zespół badawczy jeden cel: opracować formułę, który będzie nie tylko skuteczna, ale też nie nadwyręży portfeli. Zależy nam, by Uroven był dostępny dla wszystkich mężczyzn, którzy mają problemy z prostatą, potencją czy częstomoczem. I myślę, że cena, jaką obecnie proponuje producent to kwota, na którą niemal każdy może sobie pozwolić. Tym bardziej, że na przykład dziś Uroven kupić można w promocji. Standardowo miesięczna kuracja kosztuje 340 zł, a teraz zaledwie 137 zł. Fakt - pula opakowań objętych rabatem jest mocno ograniczona, ale to tylko po to, by zmotywować co poniektórych do podjęcia szybkiej decyzji i wzięcia sprawy w swoje ręce. W końcu chodzi tu o ich zdrowie!
Tylko DZIŚ miesięczną kurację Uroven kupisz za jedyne 137 zł!
Zamawiając dziś
337 zł 137 zł
UWAGA! Promocja ważna do wyczerpania zapasów…
Złóż zamówienie
/ Specjalna promocja obowiązuje do wyczerpania zapasów!
Ostatnie komentarze
Jarosław Grzymczyk dzisiaj
Ileż ja się wycierpiałem przez tą swoją prostatę, to ciężko opisać. Teraz na szczęście jest o niebo lepiej. Stosuję Uroven już od dawna i polecam go każdemu mężczyźnie.
Wojciech Nowaczek dzisiaj
U mnie najgorzej było w nocy, budziłem się co 2 godziny do toalety. Zaczęło mi to bardzo przeszkadzać, czułem się niewyspany i rozdrażniony. Kupiłem sobie Uroven i jest poprawa, przynajmniej lepiej się wysypiam. Polecam
Grzegorz Szwarc 1 dzień temu
@Artur miałem podobny problem, leczę się od dawna, ale dodatkowo postanowiłem spróbować ten Uroven, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc.
Artur Ruciński 1 dzień temu
Czy któryś z Panów miał problem z puchnięciem „okolic intymnych” ? Czy w tym przypadku Uroven też pomoże ?
Henryk Sikora 1 dzień temu
Żona mi zamówiła te kapsułki, ja nawet nie wiedziałem, że takie istnieją. Cóż, na razie stosuję 2 tygodnie więc wielkich efektów nie ma, ale poranna toaleta sprawia mi mniej bólu niż wcześniej więc coś chyba działa. Zobaczymy po 2 miesiącach.
Marian Litwiniuk 1 dzień temu
Czy przy zakupie 3 opakowań są jakieś rabaty. Bardzo mi zależy na tych kapsułkach, ale rentę mam niewielką. Proszę o wiadomość.
Sebastian Florczak 2 dni temu
Ja nie mam jakichś poważnych problemów z prostatą, ale pierwsze objawy są więc lepiej zapobiegać niż leczyć. Już sobie zamówiłem
Bożena Łowieniec 2 dni temu
Mój mąż jest bardzo zadowolony, stosuje od półtora miesiąca.
Janusz Grybias 2 dni temu
Ja też już zamówiłem, jestem bardzo ciekaw czy to coś pomoże, mam nadzieję, że tak, Szwagierka z apteki mówiła, że skład jest bardzo dobry i poleca.
Witold Toporek 2 dni temu
Produkt godny polecenia, cena adekwatna do jakości, życzliwa obsługa klienta. Daję 5/5 gwiazdek i na pewno kupię go ponownie za jakiś czas.